Powtórka meczu 1/8 finału FA Cup. 1 mecz na The Emirates zakończył się sensacją bo tylko tak można nazwać remis obrońcy tego trofeum z 2-ligowcem. Myślę jednak, ze w 2 meczu niespodzianki nie powinno być i The Gunners zobaczymy w ćwierćfinale. Arsenal nie wygrał już od 5 gier i kibice zaczynają być nerwowi. W tym czasie londyńczycy grali z Barcą, Swansea, MU, T'hamem i właśnie Hull. Za derby z Kogutami należa się im momo wszystko brawa bo grając w 10 potrafili przegrywając prawie wygrać. Ewentualna wpadka z Hull może zatrząść posadą Wengera, tym bardziej, że z CL już trzeba się powoli żegnać a w lidze do Leicester strata to już 8 oczek! FA Cup to w takim wypadku cel minimum. Hull jest ostatnio w słabej formie i wygrało tylko 1 raz w 6 ostatnich meczach. Spodziewam się, że Kanonierzy mega poważnie potraktują ten mecz i nie wydaje mi się, że Tygrysy 2 raz sprawią tu niespodziankę bo to jednak 2 klasy niżej.

