7 lipca o godzinie 17:00 roapoczniemy 1 z 4 ćwierćfinałowych meczów młodzieżowych Mistrzostw Świata do lat 20. W meczu, który wybrałem zagra Irak z Koreą Południową. Irak to zespół nieco zaskakujący, którego nie wielu się spodziewało w 8 najlepszych ekip. Ale Irak przecież fer play pokonał wszystkich rywali w swojej grupie E zajmując 1 miejsce. A to wszystko za sprawą 2 zwycięstw i remisowi na początku. Dzięki Irakowi i Chile, i Egipt i Anglia znaleźli się niżej z czego tych 2 ostatnich odpadło z gry. W 1/8 finału po wygranej 1-0 Paragwaj został odesłany do domu, a teraz jest chrapka, aby pozbawić szans na wygraną Koreę. Korea w swojej grupie wyprzedziła jedynie ostatnią Kubę i awansowała z 3 lokaty dzięki dobremu bilansowi bramkowemu, który wyniósł 4-4. Jako kopciuszek, który przeżył na pewno wiele dostając się dalej po zaskakująych sytuacjach, Korea wyeliminowała faworyta - Kolumbię, która wydaje się miała najlepiej zgraną ekipę i najwięcej indywidualności. Dzięki ramisowi, który i tak uratował w ostatniej, 94 minucie, Quintero doszło do dogrywki, a niejako, że tam nie padłą żadna bramka ... do serii rzutów karnych. 8-7 - takim rezultetem to właśnie Korea zagwarantowała sobie grę w meczu z Irakiem i wydaje mi się, że będzie tutaj też faworytem. Moim zdaniem ten mecz wygra Korea.

