W jednym z niedzielnych meczy towarzyskich rozgrywanych w Europie dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającego się spotkania pomiędzy Irlandią i Anglią. Małe derby wysp brytyjskich z pewnością są niezwykle ważne dla mieszkańców tych państw i w związku z tym choć mecz towarzyski to jednak powinien zostać potraktowany bardzo prestiżowo przez obie strony. Irlandia po 5 seriach spotkań zajmuje w swojej grupie eliminacyjnej dopiero 4 miejsce ale strata do miejsca drugiego to zaledwie 2 pkt. Ostatnie wyniki to gra w kratkę co potwierdza bilans 5 ostatni spotkań 2-2-1 w skład którego wchodzi również zwycięstwo nad Gibraltarem. Irlandczycy znacznie lepiej niż na wyjazdach prezentują się na własnym boisku gdzie notują serię 4 kolejnych spotkań bez porażki z których 3 zakończyły się ich zwycięstwem jednak patrząc na poziom przeciwników z jakimi się spotykali (wspomniany Gibraltar, Oman) statystyka ta może być nieco myląca. Anglicy nie mają większych problemów w obecnych eliminacjach i po 5 seriach gier z kompletem zwycięstw pewnie przewodzą w swojej grupie. Jeszcze bardziej imponujący wydaje się ich bilans bramkowy z tych spotkań 15:1. Anglicy notują obecnie serię 9 kolejnych meczów bez porażki z których aż 7 wygrali a passa zwycięstw zakończyła się w ostatnim spotkaniu towarzyskim z zespołem Włoch zremisowanym 1:1. W meczach wyjazdowych zespół Anglii nie jest aż tak skuteczny jak na własnym boisku ale rzadko przegrywa. Ostatnie 5 spotkań wyjazdowych to 3 wygrane i 2 remisy a ostatnia porażka zaliczona jako wyjazdowa miała miejsce na MŚ w 2014 r z zespołem Urugwaju. Niedzielne spotkanie będzie meczem dobrych znajomych, ponieważ piłkarze, którzy staną naprzeciw siebie grają w tej samej lidze i mierzą siły co tydzień. Wydaje się, że lepszych piłkarzy na dziś ma Anglia i to ich zwycięstwo w tym meczu typuję.

