W meczu towarzyskim zagraja ze soba Irlandia oraz Polska. Analizując taki mecz będąc Polakiem napewno nie jest sie obiektywnym ale i tak za faworyta jednak uwazam Polske. Jest to tylko mecz towarzyski i obie druzyny pewnie bedą chcialy przetestowac kilka wariantow gry. Trener Fornalik nie będzie miał do dyspozycji Łukasza Piszczka co uwazam jest sporym osłabieniem jednak selekcjoner będzie mial w takim wypadku to przetestowania innych pilkarzy na ta pozycje co z drugiej strony jest pozyteczne poniewaz musi miec pewnego zmiennika dla Piszcza. W tym wypadku niższy kurs na Irlandie jest bezpodstawny, nie wiem z czego to się bierze chyba po prostu z tego ze w świecie nie za bardzo wierzy sie w dobra postawe polskich pilkarzy. Ja jednak uwazam ze to Polska jest zdecydowanym faworytem. Irlandia rowniez jest w przebudowie a wiec na pewno nie beda dobrze zgrana druzyna ale na pewno ambitna tak jak na euro 2012. Z naszej strony Lewandowski Blaszczykowski oraz ostatnio imponujący formą Boenisch (bez piszczka ktory jest kontuzjowany) pokażą dobry futbol. Nie licze oczywiście na fajerwerki ale paru solidnych graczy na poziomie bundesligi napewno są w stanie pokonać Irlandczyków ktorzy grają w anglii w Premier League lecz w druzynach nieco slabszych. Mysle mecz bedzie bardzo zaciety i bardzo emocjonujący szczęgolnie jak mowilem dla Polaków. Wynik ktory przewyduje to 2 do 2 lub 2 do 3 dla Polski, stawiam jednak na wygrana Polski.

