Mecz rozpoczynający 4 kolejkę ekstraklasy. Jagiellonia do tej pory zremisowała z Legią na wyjeździe 1:1, wygrała u siebie 4:1 z Ruchem i ostatnio 2:0 z Lechem na wyjeździe. Zgromadzone 6 punktów i bilans bramkowy 7-2 dają jej aktualnie pozycję wicelidera ekstraklasy. Jak widać żółto-czerwoni mieli do tej pory bardzo ciężki terminarz, bo Legia/Lech i do tego na wyjazdach, a mimo to podopieczni Probierza zaprezentowali się bardzo dobrze i uzyskali zaskakujące wręcz wyniki. Arka jest tegorocznym beniaminkiem. Do tej pory uległa na wyjeździe Termalice 2:0 oraz wygrała domowe pojedynki z Wisłą Kraków i Ruchem po 3:0, a w międzyczasie pokonała też w ramach pucharu polski, na wyjeździe III ligowy Rominta Gołdap 4:1. Jak widać gdynianie również osiągali bardzo fajne wyniki, ale trzeba zauważyć, że rywale (poza Ruchem) byli o klasę słabsi od tych z jakimi mierzyła się Jagiellonia, a dodatkowo jedyny wyjazd Arki zakończył się wyraźną porażką. Moim zdaniem Jagiellonia obok Zagłębia jest najlepiej prezentującym się zespołem na początku sezonu i grając u siebie powinna to wygrać.

