Bardzo ciekawy pojedynek będzie miał miejsce dziś o 20:30 w Białymstoku. Takie jest moje zdanie. Górnik prezentuje się bardzo solidnie w tym sezonie. Jak na razie zajmuje 2 miejsce. W poprzedniej kolejce w dramatycznych okolicznościach pokonał Śląsk 3:2. Jeśli chodzi o Jagę to białostoczanie w ostatniej kolejce ulegli w meczu wyjazdowym kieleckiej Koronie. Podopieczni Piotra Stokowca 3 dni po tym meczu czekał ciężki wyjazdowy mecz ze Śląskiem w ramach Pucharu Polski. Jego podopieczni wygrali to spotkanie 1:0 strzelając gola w doliczonym czasie gry. Ważne dla Jagi jest również to.że nie straciła gola. Nie zawsze tej drużynie udaje się zachować 0 po stronie strat.Jeśli chodzi o strzelanie goli w końcówkach to Białostoczanom ta sztuka udawała się już niejednokrotnie w tym sezonie. Pokazuje to,że walczą do końca nawet gdy mecz im się nie układa. Jak na razie u siebie przegrali 3 z 4 spotkań. Kibice nie są z tego faktu zadowoleni. Zawodnicy trenera Stokowca na pewno będą walczyć o 3 pkt. Jego drużyna pokazała w meczu z Ruchem,że naprawdę ma potencjał. Wynik 6:0 robi wrażenie. W naszej lidze niejednokrotnie różne dziwne wyniki padały. Wystarczy tylko zagrać z sercem. Zabrzmi to jak paradoks ale to,że Górnikowi dobrze idzie może działać na jego niekorzyść. Nie ma w polskiej lidze zespołu,który będzie potrafił utrzymać dobrą formę przez długi czas. Polskie zespoły gdy zagrają w europie się kompromitują. Jesteśmy w tyle za Europą. Nasza piłka jest nie poważna. Według mnie na niekorzyść Górnika wpływa zamieszanie z trenerem Nawałką. Statystyki pokazują,że Jagiellonii dobrze gra się z Górnikiem jak mecz odbywa się w Białymstoku. Chęć zrehabilitowania się zwycięży nad ekscytowanie się jak gra Górnik Nawałki. Obstawiam 2:1 dla Jagi. Bohaterem meczu zostanie Quintana,który ma potencjał na gwiazdę ligi i potrafi zrobić coś niekonwencjonalnego. Musi tylko ustabilizować formę.

