Drugi z sobotnich meczów 24ej kolejki ekstraklasy. Świetnie grająca na początku w końcu zgubiła punkty przegrywając na wyjeździe z Cracovią co jednak nie powinno być wielkim zmartwieniem dla białostocczan, bo pasy są rewelacją ostatnich miesięcy, a tydzień wcześniej odprawili nawet Legię w Warszawie. Jaga gra dobrze, jest pewna i 3cie miejsce ze stratą tylko 3 punktów do Legii, jest na to najlepszym dowodem. Górnik znajduje się na 13 miejscu i jest zaliczany do grona zespołów, które będą walczyć o utrzymanie. Ich postawę w tym roku opisałbym „lepsze wyniki niż gra”, bo w 2019 roku wygrali 2 z 3 meczów, ale mnie osobiście w żadnym nie powalili. Dużym problemem zabrzan będzie grany w środę mecz pucharowy z Lechią (przegrany 1:2) przez co będą mieli dużo mniej czasu na przygotowaniu, a jeszcze muszę przejechać cały kraj na kolejny mecz. Myślę, że mocna Jaga spokojnie to wykorzysta i zgarnie komplet punktów w tym meczu, tak jak to zrobiła jesienią wygrywając w Zabrzu 1:3.

