Obie ekipy w swoim pierwszym meczu po zimowej przerwie nie zachwycily remisujac bezbramkowo.W dzisiejszym meczu tez nie spodziewam sie gradu bramek.Jaga stracila motor napedowy swoich ataków czyli Grosickiego,z kolei Ślask zagra bez Sotirovica,który po kłótniach z Lenczykiem przeszedł do,nomen omen,Jagielloni.Z jednej strony Śląsk nie przegrał w lidze od 9-ciu kolejek,z drugiej Jaga ma komplet zwycięstw u siebie,myśle,że po ciężkim meczu gospodarze wymęczą zwycięstwo.

