Pierwszy prawdziwy test dla podopiecznych Michała Probierza będzie właśnie dziś, bo przez cały sezon pomiędzy wynikami na wyjeździe, a tymi na własnym obiekcie różnica była znacząca. Jagiellonia zaingurowała rundę wiosenną meczem z Lechią Gdańsk w ramach Pucharu Polski. Zakończyło się na bezbramkowym remisie, a rewanż w Białymstoku niebawem. Ostatnio jednak Jagiellonię gościł GKS, gdzie po nudnym widowisku bramek też nie było. Mecz był na bardzo niskim poziomie, próby strzałów z dystansu, brak zgrania.. Aczkolwiek bliżej zwycięstwa była Jaga, która miała jedną świetną okazje, jednak piłka została w ostatniej chwili wybita przez obrońcę. Śląsk przed sezonem zagrał dwa sparringi, przegrał 0:3 z Uralem i wygrał 1:0 z Kluczborkiem, w ekstraklasie Śląsk podejmował ostatnią Cracovię i mimo tego, że mecz zakończył się na bezbramkowym remisie, pochwała należy się dla ekipy z Wrocławia. Zagrali na tyle, na ile przeciwnik im pozwolił, a że Cracovia grała przez cały mecz bardzo słabo, to Śląsk był ekipą dominującą i miał sporo dogodnych sytuacji.. Ostatecznie jednak żadnej nie wykorzystał, a szkoda. Jeśli chodzi o statystyki, to w pierwszym spotkaniu tych ekip, w Sierpniu był bezbramkowy remis. W tabeli ligowej Jagiellonia ma 31 punktów i jeżeli dziś wygra, to wróci ponownie na fotel lidera, ale Wisła, Legia i Lech wzięły się do roboty i dla Jagi każdy punkt będzie teraz na wagę złota, bo raz stracone prowadzenie w tabeli może okazać się już nie do odrobienia. Śląsk ma 21 punktów, przewagę czterech nad strefą spadkową. Bilans dom-wyjazd zdecydowanie dla Jagi, 7-0-0, 17:4 vs 2-3-3, 9:13. Istotne mogą okazać się jednak zmiany kadrowe, bowiem Jagiellonia sprzedała Kamila Grosickiego.. Pozbyto się też Husa, Kosiorowskiego, Lewczuka, Ncubea i Trytko ale w ich miejsce przyszli Grzelak, Arzumanjan, Pejović, Ptak i Seratlić. W Śląsku nie zrobiono rewolucji, pozbyto się Kaczmarka i Ulatowskiego, a przybyli Elsner i Gikiewicz. W ekipie gospodarzy nie zagrają Bartłomiej Grzelak, Thiago Cionek i Vuk Sotirović jednak te braki nie są jakieś poważne. Śląsk natomiast będzie musiał sobie radzić bez kontuzjowanych Amira Spahicia, Sebastiana Dudka i Krzysztofa Wołczka, czyli osłabiona będzie lekko ale znacząco pierwsza i druga linia. Nie ma wątpliwości, że to gospodarze są tutaj faworytem ale duetu Grosicki-Frankowski już nie zobaczymy, a w dodatku z brakiem odpowiedniego zgrania i nieskutecznością lepszą opcją wydaje się under, który jest dobrze płatny.

