W Białymstoku od kilku tygodni wielka euforia bowiem Jagiellonia gra fascynujący futbol i co najważniejsze futbol zabójczy dla przeciwników. Dzięki serii zwycięstw w roku 2018, Jaga jest na miejscu 1 razem z Legią. Należy w tym miejscu nadmienić, że Legia swoje spotkanie już zagrała zatem wszystko w rękach zespołu Ireneusza Mamrota. Wiśle przyświeca cel jakim jest znalezienie się w górnej ósemce przed podziałem tabeli a następnie jeśli będzie taka możliwość walka o europejskie puchary. Do tego jednak droga daleka. W tej chwili wiślacy są na pozycji 8 z 37 punktami. Zwycięstwo da miejsce 6 i stratę do 3 Lecha w postaci tylko 3 punktów. Jest zatem o co grać. Patrząc na to, że oba zespoły mają wielu interesujących ofensywnych piłkarzy uważam, że kilka bramek możemy zobaczyć. Tak naprawdę wszystko będzie zależało od dyspozycji dnia takich piłkarzy jak Bezjak, Frankowski, Novikovas oraz Carlitos, Imaz i Boguski.

