W europejskich pucharach dosyć często wygrywają ci co są przed meczem skazywani na porażkę i właśnie w tym meczu może tak być.Kursy są dosyć wysokie na zwycięstwo gości ale warto na nich postawić.Gospodarze JJK Jyvaskyla to finlandzka drużyna ,która w poprzednim sezonie zajęła wysokie 3 miejsce ale w obecnym sezonie w ,którym zostało rozegranych już 17 kolejek radzi sobie słabo.Z 20 punktami po 17 kolejkach znajduje się na 10 pozycji na 12 możliwych z 6 zwycięstwami ,2 remisami i aż 9 porażkami z najgorszą defensywą ligi ,która straciła już 34 bramki przy 25 strzelonych całego zespołu.W spotkaniach domowych radzi sobie jeszcze gorzej bo plasuje się na ostatniej pozycji z 3 zwycięstwami ,remisem i 5 porażkami z bilansem 13:20.Te słabe statystyki skazywały jednak JJK Jyvaskyla na porażke już w pierwszej rundzie LE ale jak się okazało ,że przeciwnik również jest słaby to zdołali go pokonać a przeciwnikiem był ostatni zespół norweskiej Tippeligaen Stabaek.W pierwszym meczu padł wynik 2:0 dla gospodarzy JJK a w drugim 3:2 dla Stabaek.Teraz troche o zespole gości.FK Zeta to 3 zespół Prva Crnogorska Liga.Zeta nie grała w lidze rewelacyjnie na wyjazdach ale w sumie grała przyzwoicie notując 7 zwycięstw ,5 remisów i 4 porażki z bilansem 26:24 w bramkach.Zeta rozegrała przed LE sparing z rosyjskim Amkarem Perm ,który został przerwany ale po połowie spotkania wynik meczu wynosił 3:1 dla klub z Czarnogóry a w I rundzie eliminacyjnej LE Zeta garła najpierw na wyjeździe z Armeńskim Pyunik FC i wygrała 0:3 a kursy na nią wahały się od 3,5 do 4,00.Drugi mecz zakończył się zwycięstwem Pyuniku 1:2.Według mnie kurs tego spotkania na gości jest nie adekwatny to obecnej sytuacji i innych aspektów sportowych więc warto go wykorzystać.

