Jednym z hitów kolejki jest spotkanie Juventusu z Interem Mediolan. W tym momencie jednak obie ekipy dzieli przepaść i grający przed własną publicznością gospodarze nie powinni mieć problemów z jedenastką Claudio Ranieriego. Fatalna atmosfera w zespole gości oraz beznadziejna dyspozycja piłkarzy Interu są faktem od kilku tygodni. W zeszły weekend nie potrafili oni ograć Atalanty na San Siro i odpadli z Ligi Mistrzów z Marsylią. Wcześniej jeszcze zaskoczyli in minus choćby klęskami z Bologną i Novarą. W sobotę Juventus rozbił Fiorentinę na jej obiekcie 5:0, czym przełamał serię remisów i wreszcie otworzył worek z bramkami. Solidna obrona klubu z Turynu nie pozwoliła nikomu strzelić więcej niż jednego gola od końca listopada. Trudno spodziewać się, aby nieskuteczny Inter ją czymś zaskoczył. Wyraźny typ na gospodarzy, którzy u siebie ostatnio pokonali Inter w dwóch bezpośrednich potyczkach.

