O godzinie 18:30 w Kielcach odbędzie się drugi zaraz po meczu Legia-Ruch hit 25. kolejki t-mobile ekstraklasy. Miejscowa Korona podejmie przy własnej publiczności zespół Lecha Poznań, z którym to w bezpośrednich spotkaniach rzadko zdobywała z nimi jakieś punkty. Czuję, że teraz historia musi zmienić już bieg wydarzeń, bo jest ku temu wspaniała okazja by w końcu kielczanie odnieśli zwycięstwo nad Lechem. Póki co Korona jest rewelacją ligi, gra bardzo dobrze zwłaszcza u siebie. Ostatnio przegrali na wyjeździe z Górnikiem, ale tam przegrać może każdy. Na własnym boisku Korona może więcej zdziałać i sądzę że dziś pokonają właśnie Lecha. Co prawda Kolejorz wygrał trzy ostatnie spotkania, ale ciężko sobie nie dać do zrozumienia ile w tym było szczęścia i ile przypadku. Lechici też nie strzelili już bramki na wyjeździe od 1 października. Gdy drużynę przejął Mariusz Rumak, można było zauważyć w grze trochę świeżości i chyba nic więcej. Problem na pewno leży w kadrze zespołu który tylko czeka na przewietrzenie. Zważywszy że Korona gra bardzo przyzwoicie a Lechici w tym meczu wystąpią jako goście, uważam że przez to w tym meczu nie mają szans.

