KS Kukesi pewnie przebrnęło przez dwie rundy eliminacyjne LE, a teraz przed nimi mecz z warszawską Legią. Stołeczny zespół ostatnio jest w gazie, ponieważ odprawił z kwitkiem rumuńskie Botosani, rozgromił Śląsk Wrocław na wyjeździe, a na własnym stadionie nie pozostawił żadnych złudzeń Podbeskidziu. Mimo że Legia jest po dużej przebudowie, to nowi zawodnicy dobrze się wkomponowali do zespołu. Po odejściu Astiza i Dossy Juniora miejsce na środku obrony obok Rzeźniczaka zajął Pazdan. Do poczynań stoperów nie można mieć zbyt wielu zastrzeżeń. Furman dobrze zastępuje kontuzjowanego Vrdoljaka, co pokazał choćby w meczu we Wrocławiu. W Legii nie ma problemów z napastnikiem, Nikolić jest jeszcze lepszy od Orlando Sa. Drużyna z Warszawy w tym sezonie zagrała bardzo słabo w meczu o Superpuchar Polski, w pierwszym meczu z Botosani było bardzo przeciętnie, ale później piłkarze pewnie wygrywali swoje spotkania. Drużyna Kukesi jednak na pewno się Legii postawi. To twardo grający zespół, a III runda kwalifikacji LE, to okazja dla nich do wykazania i wypromowania się. Na papierze lepsza jest oczywiście Legia i powinna przejść KS Kukesi, ale wiedząc, że to dwumecz, nie rzucą wszystkich sił na mecz w Albanii, spotkanie może się skończyć nawet remisem.

