Dziś o godzinie 20:30 na PGE Arenie w Gdańsku rozpocznie się mecz pomiędzy miejscową Lechia, a Koroną Kielce. Faworytem spotkania są gospodarze. Po pierwsze wskazuje tak nasza tabela. Lechia Gdańsk to 7 siła ekstraklasy. Po 9 kolejkach 14 punktów. 3 zwycięstwa, 5 remisów i 1 porażka. Korona Kielce nie ma powodów do satysfakcji. Ostatnie miejsce w tabeli. Po 9 spotkaniach tylko 5 oczek. 1 zwycięstwo, 2 remisy i aż 6 porażek. Po wtóre Lechia gra na własnym obiekcie. W tym sezonie nikomu nie udało się wywieść z tego obiektu kompletu punktów. 3 remisy i 2 wygrane gospodarzy. Korona Kielce na wyjazdach gra fatalnie. 4 mecze 0 punktów. Bilans bramkowy 1 strzelona bramka przy aż 7 straconych. Lechia pod wodzą Probierza gra przyjemny dla oka futbol. Ostatnia kolejka, mecz z Wisła niby przegrany 3-0, jednak Lechia prezentowała się bardzo dobrze. Do czerwonej kartki moim zdaniem była zespołem lepszym. Ponadto Lechia na PGE arenie podejmowała Kielecką Korone 6 krotnie. Ani razu nie przegrała. 3 razy wygrywając oraz 3 razy dzieląc sie punktami. Korona jest w wielkim dołku. Moim zdaniem podopieczni Probierza powinni spokojnie poradzić sobie z zespołem, który ma już nóż na gardle i wskoczyć na 4 lokatę naszej Ekstraklasy. Typ 2-1.

