Dziś w sobotnie popołóudnie w Gdańsku dojdzie do spotkania broniącej się przed spadkiem drużyny Lechii z baniaminkiem, ekipą POdbeskidzia. W rundzie jesiennej Bielsko-Białej górą byli piłkarze Podbeskidzia wygrywając 1:0. Dziś trudno szukać faworyta, gdyż zapowiada się bardzo zacięte spotkanie. Na uwagę zasługuje fakt, iż Lechici wygrali u siebie trzy ostatnie spotkania z Podbeskidziem. Gospodarze to mistrzowie remisów. W ostatnich 5 spotkaniach aż 4-krotnie dzieli się punktami ze swymi rywalami, a w całym sezonie już 9 razy ich mecze kończyły się wynikiem remisowym. Stąd też słaba 13 pozycja w tabeli, a nad strefą spadkową przewaga tylko 3 punktów (21 oczek na swoim koncie). Goście w tym sezonie pokazali, że stać ich na dobrą grę i stąd 30 punktów na kocie, 8 pozycja w tabeli i raczej pewne utrzymanie w lidze. W poprzedniej kolejce po bardzo zaciętej walce i pościgu, zremisowali 2:2 w Chorzowie z Ruchem. Wcześnie odnotowali dwie porażki, u siebie 0:1 z Legią i w Kilecach 0:2 z Koroną. Więc mecz z Ruchem był bardzo ważny ze względu psychicznego, gdyż przerwali złą passę. Moim zdanie dziś Lechia wygra z Podbeskidziem i przełamie passę meczów bez zwycięstwa.

