Dziś o godzinie 16:00 na stadionie przy ulicy Bułgarskiej rozpocznie się mecz pomiędzy ekipami Lecha Poznań, a Koroną Kielce. Ten mecz myślę powinien dać piłkarzom obu ekip wiele do myślenia, albowiem od tego meczu zależeć wiele nie będzie, więc gra powinna być bez dodatku jakiejś zbędnej adrenaliny, ale to właśnie od niego może zależeć kto wie czy nie przyszłość niektórych zawodników. Mówi się, żeby zawsze grać do końca i należy się zastanowić jak piłkarze i trenerzy podejdą do tego przysłowia. Lech już wie, że zajmie pozycję 2 w tabeli, że zagra w eliminacjach do Europa League i, że należy po 1 się wzmocnić, a po 2 już teraz zacząć powoli przygotowywać do następnego sezonu. Ostatnie 5 meczów gospodarzy kończyło się kolejno, 2 zwycięstwami, 2 porażkami oraz remisem. Korona jest na pozycji 9 z 36 oczkami. Zatem tak jak w przypadku Lecha nie ma o co grać. Co prawda jest szansa na awans o 2 pozycje, ale co z tego ? Co to da ? Zadnych korzyści z tego nie będzie. Ostatnie mecze Korony to pośrednia gra kończona 3 remisami, 1 porażką i wygraną. Myślę, że ten mecz jednak nie zostanie odpuszczony przez piłkarzy obu drużyn i pomimo, że to mecz o przysłowiowe nic jakieś emocje będą.

