Dobra okazja dla piłkarzy Mariusza Rumaka na łatwe punkty. Na Bułgarską przyjedzie ekipa Zagłebia Lubin, która obecnie zajmują 9. lokatę. We wczorajszym meczu Legia wygrała z Pogonią, dlatego dziś piłkarze z Poznania nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów, bo przewaga sięgnie aż 7 punktów i może oznaczać to, że Legia jest jedną nogą nowym mistrzem. Nic na to jednak nie wskazuję, bo piłkarze Lecha są w wysokiej formie, ostatnie zwycięstwa są bardzo pewne. W 3 ostatnich meczach 9 strzelonych i tylko 2 stracone. U siebie, jednak nie szło im najlepiej, przełamali się w ostatnim spotkaniu z Lechią wygranym po szalonej końcówce 4:2, jednak trzeba przyznać, że paść w tym meczu mogło i ponad 10, gdyby większa skuteczność piłkarzy. Przy takiej publiczności nie może dojść do kolejnej wpadki jak w meczu z Polonią, czy Śląskiem. Minusem jest brak możliwości wystawienia Toneva, jednak do dyspozycji dziś będą Ślusarski i Teodorczyk, którzy mogą zagrać na szpicy we dwójkę. Zagłębie strzela mało bramek na wyjazdach 9 w 11 meczach, a przy takiej defensywie jaką ma Lech - 2 bramki stracone w 7 meczach, dziś Zagłębie nie powinno nic ustrzelić. W pierwszym spotkaniu wygrał Lech w Lubinie 1:0 po trafieniu Ubiparipa. Sądzę że dziś gospodarze będą chcieli od początku stworzyć przewagę i pewnie prowadzić grę, a przy ich ostatniej grze spodziewałbym się pogromy gości.

