Dziś o godzinie 18:00 w Poznaniu przy ulicy Bułgarskiej miejscowy Lech podejmie ekipę Zawiszy Bydgoszcz. Na samym wstępnie należy powiedzieć, że kadra, doświadczenie i ogranie przemawia w sposób zdecydowany za Kolejorzem, ale ostatnia forma już nie koniecznie. Realia są takie, że mecz ten może się zakończyć niemal każdym możliwym rezultatem zatem wygraną Lecha, wygraną Zawiszy bądź też remisem. W Poznaniu coraz częściej zaczyna się mówić o tym, że już niebawem za złe wyniki ma zapłacić głową Mariusz Rumak zatem i motywacja musi być i zaangażowanie przez pełne 90 minut. Ostatnie wyniki Lecha to odpadnięcie z eliminacji do Ligi Europy i mówiąc o ostatnich 3 meczach ligowych wypada stwierdzić, iż Lech jest dosłownie na "zero" bowiem zremisował bezbramkowo z Zagłębiem Lubin, wygrał 2-0 z Koroną Kielce i przegrał w ostatnim meczu 2-0 z Wisłą Kraków. Zawisza natomiast jako benjaminek nie ma nic do stracenia. Trzeba walczyć od samego początku do końca, a może się uda coś ugrać. Ostatnie wyniki to 3 remisy z Pogonią Szczecin, Piastem Gliwice oraz Podbeskidziem. Progresja stawia mecz w świetle pewnego remisu jednak ja twierdzę, że Lech właśnie dziś się odbuduje.

