W meczu zamykającym rywalizację w ramach piętnastej kolejki angielskiej championship Leeds United gościć będzie piłkarzy z Blackpool do niedawna outsidera angielskiej Premier League. Piłkarze z Ellan Road to typowa drużyna własnego boiska. Na własnym obiekcie nie przegrali od sześciu meczów. Wypunktowali między innymi takie firmy jak Crystal Palace czy też Portsmouth. Blackpool na wyjazdach gra fatalnie. W pięciu ostatnich spotkaniach wyjazdowych nie wygrali żadnego spotkania, wywalczyli zaledwie dwa punkty. Nie tego przecież spodziewaliśmy się po zespole, który jeszcze sezon temu grał w jednej z najsilniejszych lig świata - angielskie premier league. Leeds United zajmuje obecnie siódmą lokatę natomiast Blackpool plasuje się dopiero na trzynastym miejscu. Angielska prasa pęka w szwach od artykułów o tematyce tego spotkania. Mówi się, że nad Blackpool ciąży klątwa, dlatego że ostatni raz komplet punktów z Ellan Road piłkarze Blackpool wywieźli 26.03.1966, kiedy to mecz rozgrywany był w ramach Premier League. Ostatnie trzy spotkania między tymi drużynami to dwa zwycięstwa Leeds oraz jeden remis. Bilans bramek zdecydowanie na korzyść The Peacocks (6:2). Moim zdaniem dziś również Leeds wypunktuje rywala i klątwa nadal będzie ciążyła nad Blackpool. W tym meczu stawiam 2:0.

