W 5 kolejce Ligi Europy w Warszawie Legia zmierzy się z Lazio. Faworytem są tu oczywiście goście, którzy wygrali u siebie z Legią 1:0, choć Warszawiacy nie odstawali poziomem od Rzymian. Włosi jednak zdaja się grać w taki sposób, aby najmniejszym nakładem sił wywalczac jak najlepszy dla nich wynik. Dziś jednak Legia, która jest już bez szans na awans z grupy, zagra o honor i Włosi mogą być w poważnych tarapatach. Legia w tej edycji Ligi Europy nie zdobyłe jeszcze ani jednego punktu. Nie zdobyła nawet gola, i dziś kibice będą liczyć na przełamanie. Legioniści zaczęli rozgrywki od porażki z Lazio 0:1, późnie 0:1 przegrali z Apollonem Limassol, i dwa razy po 0:2 z Trabzonsporem. Zupełnie inaczej gra się Legii w Ekstraklasie, gdzie w miniony weekend pokonali 3:1 Pogoń, a wcześniej uporali się z Widzewem (1:0) i są liderem. Lazio po 4 meczach ma na koncie 8 punktów i jest wiceliderem. Nad trzecim w tabeli Apollonem mają 4 oczka przewagi i mecz z Trabzonsporem w ostatniej kolejce na własnym terenie, więc zdaje się, że ich sytuacja jest opanowana. Do tego nie zanzali goryczy porazki remisując wyjazdy w Trabzonsporze 3:3 i Limassolu 0:0. Na własnym terenie pokonali Legię 1':1 i Apollon 2:1. Słabiej wiedzie się im w Serie A, gdzie ostatnimi czasy głównie remisują. Ich trzy ostatnie wyjazdy zakończyły się remisami 1:1, z Sampdorią, AC Parmą i Milanem. A u siebie przegrali 0:2 z Genoą i w tabeli są dopiero na 8 lokacie. Moim zdaniem dziś Lazio przyjechało do Wraszawy z nastawieniem wywiezienia choćby remisu. Legia bedzie chciała choć trochę zrehabilitować się w oczach kibiców i wygrać z Włochami, choć huralne ataki mogą zakończyć się stratą gola z kontrataku. Uważam jednak, że mecz zakończy się podziałem punktów, i tak tez typuję.

