Legia Warszawa po udanym w sumie remisie z Molde 1:1, dziś na Łazienkowskiej zagra z góralami z Podbeskidzia. Widać że sezon to jedno a gra w pucharach to inna sprawa. W ekstraklasie przewodzą a w starciach pucharowych zaczynają się "schody". Dziś powinna być dobra rozgrzewka przed rewanżem z Norwegami. Legia póki co jest w lidze niepokonana a po tym spotkaniu raczej nic się nie zmieni. Podbeskidzie po udanym starcie i remisie w Gdańsku z Lechią 2:2, 2 spotkanie przegrali na własnym podwórku z Górnikiem 1:2. Fakt że w 1 i 2 spotkaniu zaliczyli bramki pozwala mi sądzić że i dziś mogą coś ustrzelić. Legia na pewno poeksperymentuje w ustawieniach przed rewanżem z Molde ale powinna dziś zagrać na pełnych obrotach. Urban ma do dyspozycji cały skład, bez "ubytków" więc sądzę że ofensywa będzie dziś "śmigać". 3 gole w takim spotkaniu po prostu paść muszą, a wydaje mi się że goście zostaną przez wojskowych rozgromieni.

