W drugim z dzisiejszych meczów T-mobile ekstraklasy podopieczni Jana Urbana podejmą na własnym stadionie Podbeskidzie Bielsko Biała. Zdecydowanym faworytem tego starcia są Warszawianie. Legioniści rozgrywki ligowe rozpoczęli od zwyciestw 5:1 nad Widzewem i 3:0 na Pogonią. W międzyczasie pokonali w Lidze Mistrzów 3:1 oraz 1:0 walijskie The New Saints. W ostatnia środę zremisowali z Molde 1:1. Uważam że Podbeskidzie nie ma co liczyć na zmęczenie Legii,ponieważ trener Urban ma bardzo szeroki skład i w dodatku lubi rotować składem.(Moim zdaniem zbyt często.) Nigdy nie wiadomo kto wystąpi. Bez różnicy jednak czy w ataku będzie grał MIkita,Dwaliszwili,Saganowski,czy Ojamaa obrońcy Podbeskidzia będą mieli olbrzymie problemy. W dodatku ich bramkarz nie broni zbyt dobrze a Richard Zajac wciąż leczy kontuzje. Moim zdaniem drużyna z Bielska straciła bardzo dużo po odejściu Roberta Demjana. Wypożyczeni z Legii Kamil Kurowski i Aleksander Jagiełło być może dostaną szansę występu na Łazienkowskiej. Reasumując Legia nie zachwyca w Europie jednak Liga Polska to dużo niższy poziom i powinna bez problemu sobie poradzić z Podbeskidziem. W drużynie Czesława Michniewicza nie ma komu strzelać oraz nie ma komu bronić. To musi się skończyć overem 2,5

