Czas na czwartą kolejkę Ligi Europejskiej. Legia Warszawa przy AÂazienkowskiej gościć będzie pogromców AÅ¡ląska Wrocław - Rapid Bukareszt. Faworytem meczu jest Legia, która w tabeli znajduje się na pozycji wicelidera. W przypadku zwycięstwa Legii, Rapidowi pozostaną już tylko czysto teoretyczne szanse na wyjście z grupy. W tym spotkaniu stawiam na zwycięstwo wojskowych. W pierwszym meczu, w stolicy Rumunii Legia wygrała kontrolując grę 0:1. Legia gra najciekawszą i najmilszą piłkę dla oka spośród polskich zespołów które grały/grają w tym sezonie w europejskich pucharach. Wiemy jak silna jest Legia - pokazała to w Holandii w meczu z PSV gdzie przegrała bo wyrównanej walce 1:0. Dla porównania z tą samą drużyną Rapid przegrał 1:3 na własnym stadionie. Legia znajduje się u szczytu formy. W ostatnich pięciu spotkaniach T-Mobile Ekstraklasy nie przegrała żadnego meczu, co więcej : nie straciła nawet bramki! A rywali miała nie byle jakich bo Lech Poznań czy też Wisła Kraków. Rapid na wyjazdach gra w kratkę, ale nie ma co porównywać ani ligi polskiej ani rumuńskiej do Ligi Europejskiej. Myślę, że dzisiejsza Legia jest nie do pokonania. W pięciu ostatnich meczach bilans 7:0 robi wrażenie. Stawiam w tym meczu na 1:0 dla Legii a katem Rapidu okaże się Radović.

