Finał Superpucharu Polski zostanie rozegrany w Warszawie na stadionie... Legii. Już sam ten fakt spowodował, że na tak niepotrzebnym nikomu spotkaniu zabraknie kibiców wrocławskiego Śląska. Dwunastu zawodnik z pewnością będzie po stronie gospodarzy, którzy według mnie posiadają zdecydowanie bardziej wyrównany pierwszy skład z rezerwami niż ich rywale z południa. Dla obu drużyn będzie to bardzo ważne, zarówno przed nadchodzącą 1 kolejką Ekstraklasy, jak i rewanżowych spotkaniach III rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej. Oba zespoły mają za sobą również pierwsze mecze w Pucharze Polski, gdzie Śląsk skromnie ograł KS Polkowice (1:0), zaś Legia rozgromiła Okocimski Brzesko (4:0). Podopieczni Oresta Lenczyka mają bardzo poważne problemy z defensywą, co wyraźnie obnażył szwedzki Helsinborg. Mimo to na stadionie Legii, obie drużyny grały ze sobą do tej pory sześć razy, z czego dwukrotnie wygrywali gospodarze, padł jeden remis i trzykrotnie lepsi okazywali się być zawodnicy Śląska.

