Legia Warszawa jest chyba jedynym Polskim zespołem, który przed rewanżami w europejskich pucharach zachował jeszcze szansę na awans do kolejnej rundy. Należy jednak pamiętać, że ekipa Jana Urbana swój pierwszy mecz przegrała 1-2 (przegrywała już 0-2 i zdołała strzelić szczęśliwą bramkę) i o awans wcale łatwo nie będzie, choć to właśnie w Legii bukmacherzy upatrują faworyta tej konfrontacji. Ja jednak w tym meczu zagram nieco inaczej, a mianowicie zagram over 2.5 strzelonych bramek. Nie trzeba być specjalistą od taktyki, by zauważyć, że Legii Jana Urbana diametralnie różni się sposobem gry od Legii Macieja Skorży. Przede wszystkim Urban gra zdecydowanie ofensywniej, w obecnej Legii już nie zobaczymy na boisku trzech defensywnych pomocnik o co często krytykowany był jego poprzednik. Ma to swoje dobre i złe strony, Legia obecnie gra bardzo ofensywnie, zdobywa sporo bramek ale również bramki traci. Już w meczach kontrolnych można było zauważyć, że duet Astiz-Żewłakow na środku obrony nie jest najmocniejszym punktem drużyny, szczególnie martwi słabsza forma Michała Żewłakowa, który przecież w poprzednim sezonie był ostoją Legii w obronie. Ciężko również przypuszczać, by sprowadzony latem Marko Å uler był zbawieniem linii obronnej Legii tym bardziej po tym co pokazał w spotkaniu przeciwko Borussii Dortmund. Na szczęście nieźle Legia wygląda w ataku, dobrze do drużyny wprowadzili się Marek Saganowski i Jakub Kosecki coraz lepiej wygląda także gra Danijela Ljuboji. Dzisiaj więc Legia myśląc o awansie musi atakować i zdobywać bramki (im bezbramkowy remis nic nie daje). Myślę nawet, że przy ewentualnym poradzeniu 1-0 Legii, gospodarze ciągle powinni atakować i starać się zdobyć kolejne bramki, bo ich defensywa naprawdę nie wygląda najlepiej i z niczego może paść bramka dla Austriaków. Tym bardziej, że dziś w Legii zabraknie Jakuba Wawrzyniaka a występ Janusza Gola stoi pod znakiem zapytania. Mój typ na tą konfrontację to powyżej 2.5 strzelonych goli.

