W czwartek o godzinie 21:05 w Warszawie dojdzie do meczu 4 kolejki Ligi Europejskiej pomiędzy Legią i tureckim Trabzonsporem. W pierwszym meczu obu ekip górą był Trabzonspor ,który wygrał 2:0 mimo, że był to najlepszy mecz pucharowy Legii w tym sezonie a gospodarze zagrali poniżej oczekiwań i pomógł im sędzia. Legia w lidze gra niepewnie i zbyt często gubi punkty jak na drużynę z takim składem jakim dysponuje trener Urban. Trabzonspor jest w komfortowej sytuacji ,bo ma 7 punktów na koncie i nic nie musi w tym meczu. Legia jako jedyny zespół nie strzelił nawet bramki w fazie grupowej LE, co nie świadczy dobrze o stołecznej drużynie. Trabzonsport zaś , nie przegrał żadnego z 3 spotkań jakie dotąd rozgrywał i nie ciąży na nim żadna presja. Jeśli Legia dziś znowu nie strzeli gola to będzie obiektem drwin kibiców w całej Polsce a to nie jest komfortowa sytuacja. Trabzonspor już raczej nie zagra tak słabego meczu jak ten pierwszy z Legią w Turcji i sądzę ,że wygrają po raz kolejny. Trabzon ograł w ostatniej kolejce ligowej aż 4:0 Elazigspor co jest poważnym ostrzeżeniem dla mistrzów Polski, którzy męczyli się ze słabiutkim Zagłębiem a wcześniej tylko zremisowali z Lechem, który wczoraj przegrał z 2 ligową Miedzią Legnica 2:0. Goście to w tej chwili lepsza i bardziej doświadczona drużyna mająca w swoim składzie kilka bardzo znanych nazwisk takich jak Zokora,Bosingwa czy Malouda. Moim zdaniem niespodzianki nie będzie tym bardziej, że w Legii zabraknie Kuciaka który, wiele razy ratował swój zespół przed utratą bramki i Legia ponownie przegra. Mam nadzieje jedynie ,że w końcu uda się coś strzelić naszemu zespołowi. Typuję wynik 3:2 lub 2:1 dla Trabzonu. Powodzenia :)

