O godzinie 21:05 na Pepsi Arena zostanie rozegrana 4 kolejka w ramach fazy grupowej Ligi Europejskiej. Miejscowa Legia podejmie turecki Trabzonspor. Legia w tych rozgrywkach spisuję się fatalnie. 3 mecze równa się 0 punktów. Co więcej ani jednej strzelonej bramki przez podopiecznych Urbana. Natomiast udało im się stracić 4 bramki. Dzisiejsi goście, a więc drużyna Adriana Mierzejewskiego jest na 1 miejscu z dorobkiem 7 oczek. 2 zwycięstwa 1 remis z Lazio 3-3. W zeszłej kolejce oba zespoły ze sobą rywalizowały. Wygrali oczywiscie tamtejsi gospodarze a więc dzisiejsi goście 0-2. Był to mecz ostatniej szansy Legii. Legia grała na prawdę fajny futbol, lecz mało skuteczny. Wojciech Skaba popełnił błedy i zamiast jakiejś zdobyczy punktowej legioniści wracali z Turcji z pochylonymi głowami. W tym meczu stawiam na Legie. Po pierwsze atut własnego boiska. Po wtóre na gorącym terenie jakim jest bez wątpienia Turcja Legioniści zagrali dobre spotkanie mimo rezultatu 0-2. Mnóstwo sytuacji jednak nie przyniosły efektu w postaci bramki. W lidze Legia gra dobrze. No bo co można powiedzieć o drużynie, która po 15 kolejkach z dorobkiem 31 oczek na swoim koncie zasiada na fotelu lidera. Trabzon w lidze tureckiej plasuję się na 5 miejscu. 10 spotkań 17 oczek. Zwycięstwo Legii widze także w tym iż Trabzonspor na wyjazdach gra slabo. W lidze krajowej 5 kolejek tylko 4 oczka. Typ 2-1.

