Spotkanie trzeciej kolejki Primera Division. Akurat w tym meczu faworyt jest tylko jeden, ale zarazem rodzi się pytanie jaki przebieg moze miec to spotkanie. Real Madryt jest w gazie. Sezon rozpoczęli od wyjazdowej wygranej 0-6 z Zaragozzą, by w następnym spotkaniu już po bardziej wyrównanym spotkaniu wygrac 4-2 z Getafe. Mecz był wyrównany o czym świadczy fakt, że do połowy miał miejsce remis. Królewscy jeszcze w środku tygodniu grali w Lidze Mistrzów i wygrali skromnie 1-0 na wyjeździe z Dinami Zagrzeb po bramce Di Maria. Dziś Mourinho będzie miał do dyspozycji takich zawodników jak: Casillias, Adan, arvalho, Pepe, Ramos, Contreao, Arbeloa, Marcelo, Varane, Ozil, Xabi Alonso, Callejon, Di Maria, Khedira, Lass, Kaka, Ronaldo, Benzema, Khedira. Levante to typowy średniak ligi. Sezon rozpoczęli od dwóch remisów. Są jednak dosc niewygodnym przeciwnikiem dla Realu Madryt, bowiem, ostatnio w bezpośrednich straciach padł wynik bezbramkowy, a jeszcze w innym spotkaniu w ramach rozgrywek o Puchar Króla Levante wygrało 2-0. Jednak Królewscy do tego rewanżowego spotkania mogli przystąpic na luzie zwłaszcza, że pierwszy pojedynek wygrali 8-0. Real z pewnością chicłaby powtórzyc wczorajszy znaczący sukces Barcelony i wygrac sporą różnicą bramek, jednak uważam, że dziś nie będzie to takie proste, i nie zobaczymy większej ilosc bramek niż cztery-powodzenia

