Jak wiadomo spotkania derbowe żądza się swoimi prawami i tak jutro przyjdzie nam oglądać spotkanie ŁKSu Łódź z Widzewem . Przypomnę tylko ,że w pierwszym meczu górą byli ŁKSiacy którym zwycięstwo dał w 84 minucie Marcin Mieciel , tamto spotkanie toczyło się o dziwo pod dyktando ŁKSu. Tak jak kilka miesięcy temu tak i teraz Widzew przed samym meczem z swoim odwiecznym rywalem złapał zadyszkę i zaliczył parę słabszych meczy może wiąże się to z pewnym utrzymaniem w lidze i poluzowaniem w zespole, jak wiadomo jutro nie zagra Mieciel zatem zastanawiam się kto strzelać będzie gole? Może Saganowskiemu w końcu coś wyjdzie ale na to szanse są nikle. Jedno jest pewne goście podejdą do tego spotkania zmotywowani i myślą , że tylko 3 punkty dzielą ich od uniknięcia strefy spadkowej. Widzew w 12 meczach przed własna publicznością wygrał 5 razy 4 mecze zremisował i 3 przegrał średnia bramek na mecz wynosi 1,8 dodać do tego ,że LKS strzelił tylko 6 bramek w meczach wyjazdowych tracąc zarazem 17 daje nam średnia bramek na mecz 1,9 . W 6 ostatnich spotkaniach derbowych padły 4 wyniki underowe , mój tym na jutrzejszy mecz to under

