Mecz 1/32 finału Pucharu Polski. Mało kojarzony klub Nadwiślan Góra, który gra na co dzień w 2 lidze podejmie beniaminka Ekstraklasy czyli lubińskie Zagłębie. Co można powiedzieć o gospodarzach? To 2-ligowy średniak, którego celem jest utrzymanie się w tej klasie rozgrywkowej. Poprzedni sezon zakończyli z bilansem 12-9-13. Zagłębie powróciło w wielkim stylu do elity. Trener Piotr Stokowiec wykonuje tam świetną pracę. To już nie jest miejsce gdzie menadżerowie upychają za ogromną kasę wątpliwej jakości grajków. Mocno postawiono na młodzież, zdolnych Polaków i nie tworzy się już kominów płacowych. Celem Zagłębia jest coś więcej niż walka o utrzymanie w elicie i zaistnienie w Pucharze Polski. Start ligowy nie należy do udanych bo tak trzeba określić 1 oczko w 2 meczach u siebie z Podbeskidziem i Koroną Kielce. Okazja do rehabilitacji nadarza się w meczu z Nadwislanem, który Miedziowi potraktują poważnie. Kurs nie zachwyca ale goście są tutaj zdecydowanym faworytem do awansu.

