Kolejnym spotkaniem, które dziś wytypuje to pojedynek Mallorci z Betisem, którym zakończona zostanie 36 kolejka Primera Division. Ciężko doszukać się w nim faworyta, jednak moim zdaniem ta potyczka zakończy się zwycięstwem gospodarzy, którzy zajmują ostatnią pozycję w tabeli, mając na swoim koncie 29 oczek. Niestety widmo utrzymania na cztery kolejki przed końcem oddaliło się od nich dosyć daleko, a efektem tego może być przeciętna gra na własnym boisku (5 zwycięstw, 5 remisów i 7 porażek). Ostatnio Mallorca, jednak walczy o punkty, czego efektem jest seria 3 spotkań bez porażki przed własną publicznością. Przyjezdni walczą o zupełnie inne cele, ponieważ na swoim koncie mają 52 punkty, co pozwala im wciąż myśleć o walce, o lokaty premiowane udziałem w europejskich pucharach. Na wyjazdach grali, jednak do tej pory o być albo nie być (7 zwycięstw, tylko 2 remisy i 8 porażek). Przyglądając się bardziej temu bilansowi zauważyć trzeba, że w 9 ostatnich meczach wyjazdowych oprócz jednego zwycięstwa i jednego remisu, goście aż siedmiokrotnie przegrywali! Taki bilans może okazać się zabójczy w starciu z ekipą, walczącą o ligowy byt. Tym bardziej, że gospodarze potrafią grać z Betisem. Na 13 spotkań H2H rozgrywanych na terenie Mallorci, gospodarze triumfowali aż 8 razy. Dla porównania tylko raz wygrali przyjezdni. Pozostałe cztery spotkania zakończyły się remisem. Moim zdaniem to spotkanie nie zakończy się remisem, bowiem punkt w tym starciu z pewnością nie zadowoli żadnej ze stron.

