W poniedziałek w hiszpańskiej Primera Division Mallorca zmierzy się z Betisem. Gospodarze są w fatalnej sytuacji, zajmują ostatnią 20 pozycję z marnymi szansami na utrzymanie, bowiem mają na koncie zaledwie 29 oczek, a do 17 miejsca tracą aż 6. A dzisiejszym przeciwnikiem będzie drużyna Betisu Sevilla, który wcale jeszcze sezonu nie skończył. Ale po kolei, Mallorca w ostatnich 5 meczach zdobyła 5 punktów co jak na drużynę, która walczy o życie to nie jest dobry bilans punktowy. Ponadto nie grała z niewiadomo kim, bo Saragossa czy Levante są jak najbardziej w zasięgu klubu z Balearów, a osiągałą z tymi drużynami tylko remisy. Mallorca gra bardzo słabo w defensywie o czym mówi aż 70 bramek straconych na 35 spotkań, bardzo ciężko utrzymać się w lidze z taka dziurawą obroną. Z kolei Betis ma duże szanse na grę w Lidze Europy i na pewno na Baleary przyjedzie z zamierem wygranej. Niejasna jest sytuacja Malagi odnoście otrzymania zgody na grę w europejskich pucharach, na czym może skorzystać ekipa z Andaluzji. Jednak lepiej dmuchać na zimne i postarać się samemu zapewnić sobie LE. Betis ma również do wyrównania pewne rachunki z Mallorcą, na jesieni to właśnie piłakrze z Majorki wygrali z Betisem na ich stadionie. Gospodarze do tego meczu przystąpią mocno osłabieni, zabraknie Ximo, Fontasa, Joao Victora oraz Pedro Bigasa. Dla gospodarzy jest ostatni dzwonek, natomiast jak wiemy często takie mecze po prostu nie wychodzą, sądze, że tak będzie dzisiaj, dlatego stawiam na 2. Typ: 1:2

