Dziś o godzinie 21;00 czeka nas starcie dwóch ekip, które mają nóż na gardle. Mowa oczywisćie o Mallorce oraz Celcie Vigo. Oba zespoły to czerwone latarnie Premiera Division, zgromadziły one w 30 meczach zaledwie 24 punkty. Ciężko wskazać w tym meczu faworyta. Forma obu zespołów jest daleka od ideału, zmierza bowiem w przeciwną stronę. 5 ostatnich spotkań gospodarzy to nieoczekiwane 2 zwycięstwa oraz 3 porażki z rzędu. Ostatnia w ubiegłej kolejce z Barcelona 5-0. Celta gra jeszcze słabiej na 5 ostatnich spotkań, a więc na 15 możliwych punktów zdołała uzyskać zaledwie jeden punkt, remisując z wielką Barcelona 2-2. Jednakże, gdy popatrzymy na terminarz rozegranych ostatnich spotkań, Mallorca w przegranych meczach mierzyła się z potęgami ligi tj. Real Madryt i Barcelona. Przegrana z Deportivo niespodzianką nie była, albowiem La Corunia wygrała ostatnio 4 mecze z rzędu, dzięki czemu wydostala sie ze strefy spadkowej. Wygraną gospodarzy widze przede wszytskimw tym, iż grają oni u siebie przed własną publicznością. Do tej pory w 14 meczach zdobyli 15 punktów. Celta na wyjazdach gra fatalnie zaledwie 4 oczka w 15 meczach. Daje to nam tragiczny wręcz bilans meczy wyjazdowych. 1-1-13. Mallorca moim zdnaniem ten mecz wygra i przedłuży swoje szanse na utrzymanie w La liga. Nie jest to za pewne hit kolejki, jednakże czasami mecze o życie mają więcej emocji i dramaturgii niż te "wielkie hity" Stawiam na Mallorce, stawiam na skromne 1-0.

