O godzinie 21 na murawę stadionu Iberostar Estadio wyjdą jedenastki Mallorki i Malagi. Piłkarze Malagi w tym roku kalendarzowym w lidze jeszcze nie wygrali. Porażki z Barceloną, Deportivo i remis Celtą w minionym tygodniu na pewno mocno podrażniły ambicje całej drużyny i będą chcieli się przełamać. Boquerones mają szansę wrócić na czwarte pozycję (aktualnie zajmuję ją Betis, który przegrał 3:0 Rayo Vallecano), która gwarantuje start w eliminacjach LM w przyszłym sezonie. Mallorca gra bardzo słabo i zdaje się zmierzać w kierunku Segunda Division. Z taką grą, a przedewszystkim wynikami nie ma co liczyć na utrzymanie. Piłkarze Juaquina Caparrósa zajmują przedostatnią lokatę z 17 punktami. Na cztery ostatnie spotkanią pomiędzy tymi ekipami, trzy wygrała Malaga i padł jeden remis. Goście przylecą na Baleary w niemal pełnym składzie. Natomiast po stronie gospodarzy zabraknie Joao Victora i Antonio Lopeza. Typuję w miarę spokojną wygraną zespołu Manuela Pellegriniego.

