Druga analiza dotyczyć będzie również Ligi Mistrzów. Będzie to pojedynek w grupie A gdzie na boisko w Anglii wybiegną jedenastki Manchesteru City oraz Bayernu Monachium. Patrząc na to co wyprawiają w lidze angielskiej podopiecznie Roberto Mancinniego aż dziw bierze że może tej drużyny zabrakną w dalszej fazie Ligi Mistrzów. Ale sami sobie zawodnicy Manchesteru City zgotowali taki los. Wystarczyło wygrać chociaż jedno ze spotkań z Napoli (przynajmniej to u siebie). W poprzedniej kolejce to właśnie z tą drużyną angielski zespół poniósł wyjazdową porażkę 2:1 która kosztowała ich utratę drugiego miejsca w tabeli na właśnie na rzecz Napoli. Dziś nie dość że drużyna z Manchesteru musi wygrać z Bayernem to jest również zależna od wyniku spotkania w Hiszpanii ( tam musi paść remis lub Villareal musi wygrać). Anglicy nie powinni mieć większych problemów z Bayernem. Monachijczycy zapewnili już sobie awans z pierwszego miejsca w grupie i dziś trener zapewne da odpocząć kluczowym zawodnikom zabraknie m.in. Mario Gomeza, Thomasa Mullera czy Daniela van Buytena. Kontuzje i infekcje wykluczają natomiast Bastiana Schweinsteigera, Arjena Robbena i Toniego Kroosa. Manchester City natomiast wystawi w tym spotkaniu wszystko co najlepsze. Tak wiec inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie dla mnie niespodzianką.

