Mecz City z Chelsea jest bez wątpienia hitem kolejki. Obie drużyny rozczarowały swoich fanów w bieżącym sezonie. Mistrzostwo Anglii jest już przegrane na rzecz United, może Liga Mistrzów ? Także klęska, nieco mniejsza po stronie The Blues, którzy grają w LE. Uważam, że ten sezon jest jednak bardziej przegrany dla City. W czwartek Chelsea awansowała do top 16 LE rzutem na taśmę remisując w 92 minucie ze Spartą Praga. Postawa londyńczyków była żenująca, ale uważam, że choć zagrał silny skład, zespół nie zagrał na 100%. Chelsea walczy o wicemistrzostwo. W czołówce jest ścisk, a powtórka z ubiegłego sezonu (miejsce poza LM) nie może się powtórzyć. Chelsea potrafiła ograć na wyjeździe Arsenal, Tottenham czy Everton. Wpadki londyńczycy notowali z zespołami z poza czołówki, przez co nie mają już szans na tytuł. Z zespołami z czołówki The Blues dobrze sobie radzą w tym sezonie i sądzę, że są oni w stanie powtórzyć wynik United i zdobyć stadion City. Bronią Chelsea w tym meczu powinien być Demba Ba, który ostatnio odpoczywał. W tym sezonie pokonał już Harta w lidze, jeszcze w barwach Srok. Chelsea musi wygrać jeśli poważnie liczy o wyprzedzeniu City.

