Dzisiaj na Etihad Stadium miejscowy Manchester City podejmować będzie Chelsea Londyn w hicie angielskiej Premier League. City po zwycięstwie nad Totenchamem w ostatniej kolejce 5:1 ,został liderem rozgrywek a Chelsea traci do nich 3 punkty. Manchester u siebie w lidze gra bezbłędnie i wygrał swoje wszystkie domowe 11 spotkań. Moim zdaniem są spore szanse na to ,że Chelsea w końcu przerwie tą zwycięską passę ,podopiecznych Manuela Pellegriniego. The Blues muszą ten mecz wygrać ,jeśli Mourinho i spółka myślą poważnie o mistrzostwie Anglii. Ostatni raz na Etihad ,Chelsea wygrała w 2008 roku ,przegrywając 4 ostatnie potyczki na terenie rywali i teraz czas na przełamanie. W tym sezonie Londyńczycy pokonali City 2:1 u siebie, co więcej wygrali 3 ostatnie mecze na wyjeździe z Hull,Southampton i Derby w Pucharze Anglii, nie tracąc przy tym żadnej bramki a strzelając 7. Moim zdaniem jeśli ktoś ma pokonać Manchester City na ich terenie ,to będzie to właśnie Chelsea tym bardziej, że City w tym meczu będą mocno osłabieni brakiem Sergio Aguero,Samira Nasriego,Jamesa Milnera i Javiego Garcii. Mourinho to stary wyjadacz i na pewno wie jak zatrzymać City w tym spotkaniu, dlatego stawiam na wygraną gości po emocjonującym meczu 3:2 lub 4:2. Powodzenia :)

