Jakże różni się ten Manchester City z początku sezonu, który pomimo tego, że na Etihad Stadium wygrywał mecz za meczem to gubił punkty na wyjazdach, od tego dzisiaj, grającego kosmiczny futbol i który dzisiaj może wrócić na fotel lidera Premier League. Manchester City w 23 spotkaniach zgromadził 53 punkty na co złożyło się 17 zwycięstw, 2 remisy oraz 4 porażki. Bilans bramkowy "Obywateli" to 68:26. Ofensywa jest absolutnym numerem 1 w Anglii. Jednak jakość drużyny z Manchesteru jest ogromna. W każdej formacji jest po 4,5 piłkarzy, którzy w każdym innym klubie znajdowaliby miejsce w pierwszych "11" a tutaj muszą w każdym tygodniu udowadniać swoją przydatność dla zespołu. Na Etihad Stadium gospodarze wygrali wszystkie 11 spotkań zdobywając w nich aż 42 bramki i tracąc tylko 8. Warto przypomnieć, że w Manchesterze Arsenal "przyjął" 6 bramek, Tottenham i Norwich po 7. Warto zaznaczyć, że z tych 11 spotkań "The Citizens" aż 10 kończyli minimum z 2 bramkową zdobyczą. Również w 9 spotkaniach padał over 2,5 bramek. Najlepszym strzelcem MC jest Sergio Aguero, który ma na swoim koncie 15 bramek i tuż za nim wszędobylski Yaya Toure, który ma o 3 gole mniej niż argentyński snajper, który jednak znowu nabawił się kontuzji i dzisiaj go nie zobaczymy. Chelsea Londyn powoli zaczyna chwytać dobry rytm, który stara im się nakreślić portugalski szkoleniowiec, Jose Mourinho. "The Blues" są tuż za gospodarzami dzisiejszego spotkania ze stratą 3 punktów. Wprawdzie nie są tak skuteczni do bólu jak Liverpool, Arsenal czy ich dzisiejszy przeciwnik, jednak defensywa jest ich największym atutem. Tylko 20 goli straconych czyni Chelsea najlepszą defensywą w Premier League. Na wyjazdach goście w 11 spotkaniach zdobyli 18 punktów, na co złożyło się 5 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki, jednak drużyna z Londynu już nie straciła bramki na wyjeździe od 3 spotkań a przecież grali na St.Mary Stadium oraz na Emirates więc grę na "0 z tyłu" trzeba jak najbardziej docenić. Z pewnością w ataku pod nieobecność Torresa zobaczymy Samuela Eto'o, który moim zdaniem dzisiaj przy Kompanym sobie niewiela pogra. Stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy, ponieważ na własnym terenie są bardzo niegościnni a i np. Arsenal w lutym ma trudny terminarz i dzisiaj jest szansa, żeby to wykorzystać.

