W pierwszej kolejce Ligi Mistrzów na Old Trafford Man United gości Bayer Leverkusen. Faworytem tego meczu są gospodarze, choć goście nie zamierzają składać broni. Obie ekipy spotkały się już w Lidze Mistrzów, w sezonie 2001/02 w Czerwone Diabły zostały wyeliminowane przez Aptekarzy w półfinale, po remisach 2:2 w Anglii i 1:1 w Niemczech. W sezonie 2002/03 w fazie grupowej United wygrali 2-krotnie, 2:1 w Leverkusen i 2:0 u siebie. United zaczęło nowy sezon od zdobycie Superpucharu Anglii pokonując 2:0 Wigan. W Premiership zainaugurowali zwycięstwem w Swansei 4:1. Późnie zremisowali bezbramkowo z Chelseą i przegrali 0:1 na Anfield Road. W miniony weekend wygrali 2:0 z Crystal Palace. Wszyscy liczą na skuteczność Robina van Persiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców Premiership. Goście przed sezonem stracili Shurrle'go, który odszedł do Chelsei. Nie było tego widać na początku sezonu, gdy na starcie odnieśli trzy zwycięstwa w Bundeslidze, 3:1 z Freiburgiem, 1:0 w Stuttgardzie z VFB i 4:2 z M'Gladbach. Później przegrali na wyjeżdzie z Schalke 0:2, a w miniony weekend pokonali u siebie 3:1 Wolfsburg. Bayer to solidny zespół z Kiesslingiem na szpicy, i wspieranym przez Sona i Sama. Zdają się jednak być zbyt słaby aby pokusić się o niespodziankę na Old Trafford. Porównując obydwa zespoły, widać, że United jest silniejszą drużyną. Ich celem i planem minimum jest wyjście z grupy, w której zmierzą się jeszcze z Sociedad i Szachtarem. Bayer moim zdaniem jest tu najsłabszą drużyną, choć grupa jest bardzo wyrównana. Dlatego też United nie może sobie dziś pozwolić na stratę punktów i raczej nie będzie miało większych szans ze zdobyciem kompletu punktów. Stawiam 1:0 dla gospodarzy.

