Jedno z dwóch wtorkowych spotkań rozgrywanych w ramach ćwierćfinałów tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. United podejmuje na Old Trafford Bayern. Goście jako pierwsza europejska drużyna zapewniła już sobie mistrzowski tytuł. W ostatniej zremisowanej kolejce zawodnicy Guardioli wystąpili w rezerwowym składzie. Na ławce usiedli chociażby Neuer, Alaba, Lahm, Robben, Mandzukic, Muller. 'Czerwone Diabły' grają w kratkę i nadal walczą o udział w europejskich pucharach. Po porażce w derbach z City 0:3 zrehabilitowali się z wyraźnie słabszym rywalem jakim byli zawodnicy Aston Villi 4:1. W kadrze zabraknie kontuzjowanego Van Persiego, wykartkowanego Evry, niepewny pozostaje występ Valenci, Evansa i Smallinga. Goście przyjechali do Manchesteru zaledwie bez Thiago. Za siłę ofensywną ekipy Moysa odpowiadać będzie zapewne osamotniony Rooney, wspierany przez niedoświadczonego Januzaja, będącego w podeszłym wieku Giggsa oraz grającego w kratkę Kagawę. Szczerze nie widzę argumentów przemawiających za gospodarzami. Oczywiście będą wspierani przez wiernych fanów jednak co to dla Bayernu. Liczę na kolejny pokaz siły niemieckiego giganta. United traciło punkty z praktycznie całą czołówką Premier League. Typuję 0:3 lub 1:2. Początek emocji punktualnie o 20:45. Zapowiada się niezłe widowisko.

