Czerwone diabły w niedzielne popołudnie zmierzą się z The Toffees, z którymi mają rachunki do wyrównania , jak twierdzi Ferguson to przez remis 4:4 w końcówce poprzedniego sezonu pozbawił Manchester United mistrzostwa. Z drugiej jednak strony United ma 9 punktów przewagi nad City, które przegrało z Southampton wczoraj 3:1 i szanse na dogonienie United są iluzoryczne a przecież już za trzy dni czeka ich arcyważny mecz w ramach Ligi Mistrzów z Realem. ManU wymęczył ostatnie dwa mecze z Southampton i Fulham skromnie wygrywając jednym golem więc albo forma manchesteru nie jest taka jak powinna albo się oszczędzają z rywalami mniej wymagającymi. Everton w piętnastu ostatnich spotkaniach ,przegrał tylko raz pod koniec Grudnia z Chelsea 2:1 i są w naprawdę dobrej formie przed spotkaniem na Old Trafford. Jeśli Everton by wygrał to przegoni w tabeli Arsenal i wskoczy z szóstego na piąte miejsce, moim zdaniem będziemy świadkami świetnego widowiska i sporej ilości bramek w tym meczu. Ostatni mecz pomiędzy Evertonem i Manchesterem zakończył się wygraną Evertonu 1:0 i jak mało kto potrafią grać przeciwko United. Moim zdaniem padnie w tym meczu remis bo obie drużyny mają swoje atuty , z jednej strony lider rozgrywek ,który jest już praktycznie mistrzem bo nie wierze by roztrwonili swoją przewagę a z drugiej świetny Everton który ma bilans ostatnich sześciu meczy z United 2-2-2. Powodzenia :)

