Druga kolejka spotkan fazy grupowej Ligi Mistrzow i spotkanie,mam nadzieje bez niespodzianki,pomiedzy Manchesterem UTD,ktory jest tym razem gospodarzem a Valencia.Napisalem,ze mam nadzieje tutaj bez niespodzianki,bo moim zdecydowanym faworytem jest zespol Manchesteru.W poprzednim meczu wyjazdowym,pomimo roznych opini,wysoko i pewnie pokonal Szwajcarski Young Boys 0:3.Wyraznie widac,ze zespol jest dobrze przygotowany do tej edycji Ligi Mistrzow.Valencja ku zaskoczeniu swoj pierwszy mecz na swoi boisku przegrala z Wloskim Juventusem i moze nie byloby tak wielkim zaskoczeniem,gdyby grala dobrze.Praktycznie jednak ten zespol nie istnial na boisku,o ile dobrze pamietam,zdolal w calym meczu przeprowadzic zaledwie dwie skladne akcje.Widac wyrazne braki w przygotowaniu i zupelny zanik formy.Czy w takiej sytuacji moze dzisiaj byc jakims zagrozeniem w Manchesterze? Mimo tego,ze do takich meczy podchodze z duza ostroznoscia,to nie daje jej najmniejszych szans.

