O 20:45 na Stade Velodrome rozpocznie się spotkanie pomiędzy Maryslią, Arsenalem w Lidze Mistrzów. Grupa F wydaje się być najbardziej wyrównaną ze wszystkich w tegorocznej edycji, bowiem oprócz wspomnianych ekip mamy jeszcze Napoli i Borussie Dortmund. Jednak od Arsenalu wymaga się, aby bez większych problemów zakwalifikował się fazy pucharowej. Na pierwszy ogień Marsylia, choć mecze sparingowe tego nie zapowiadały to rozgrywki w Ligue 1 rozpoczęli bardzo dobrze od 3 zwycięstw, jednak 2 ostatnie mecze to tylko 1 punkt po remisie z Touluse i przegrana z Monaco, i w efekcie 10 punktów na koncie 4 miejsce w ligowej tabeli. Z kolei Arsenal zaczął źle od porażki na The Emirates z 1:3 z Aston Villą, ale później było już tylko lepiej, wygrana kolejno z 1:3 z Fulham, 1:0 z Tottenhamem oraz 1:3 z Sunderlandem. W międzyczasie Arsenal 2-krotnie pokonał w 4 rundzie kwalifikacji Fenrbahce. Wyróżnić z zespołu z północnego Londynu należy Oliviera Giroud, który strzela bramki w niemal każdym kolejnym spotkaniu. Ponadto co wydawało się już niemożliwe wreszcie błysnął Aaron Ramsey, asystuje i strzela, krótko mówiąc świetny początek walijczyka i oby tak dalej, bo chłopak ma paiery na granie. Drużynie przydaje się również Mathieu Flamini, widać u byłego już kanoniera spokój i pewność w grze. No i przedewszystkim Mesut Ozil, transfer "last minute", ale to strzał w dziesiątke, transfer zawodnika klasy światowej, takowy był potrzebny klubowi jak i kibicom Arsenalu. 2 lata temu obie drużyny spotkały się w Lidze Mistrzów. Na Stade Velodrome wygrał Arsenal, a Londynie był podział punktów. Stawiam dzisiaj na gości, którzy są głodni sukcesów, pozatym Arsenal jest w formie i 3 punkty powinny pojechać do Londynu. Typ: 0:2

