Trzydziesta piąta kolejka Francuskiej Ligue 1 rozpocznie się od starcia ekip dla których jest to mecz o być albo nie być mimo że obie znajdują się w całkiem innym położeniu będzie ich interesowało zwycięstwo. Ekipę Metz tak naprawdę tylko cud może uratować przed spadkiem zespół zajmuje aktualnie przedostatnie miejsce ze startą ośmiu punktów do bezpiecznej pozycji tak więc tak jak wspomniałem potrzeba cudu w który jednak gracze ciągle wierzą a już na pewno walczą. Seria dwóch zwycięstwa i dwóch remisów zakończyła się przed tygodniem w Paryżu co było do przewidzenia. W ostatnich spotkaniach potrzebowali punktów jak tlenu to i musieli grać odważnie, właśnie taka gra dawała im punkty i trzeba przyznać że skuteczność była bardzo dobra zresztą z PSG też trafili. Dziwi to tym bardziej że jakoś od początku sezonu w ofensywie nie zachwycają ale w tej kwestii nie można się za bardzo przyczepić w grze domowej bo ponad 80% bramek zdobytych pochodzi właśnie z własnego terenu. Z ważniejszych graczy jakich dziś w ekipie nie zobaczymy to dwaj obrońcy Argentyńczyk Milan 24/1, oraz Marchal 17/0. Marsylia była długo lidera ale ktoś kiedyś powiedział że z trenerem Bielsa początki sezonu są świetne ale im bliżej końca tym jest coraz gorzej i niestety ten scenariusz się sprawdza a wielka szkoda bo uwielbia tego trenera za podejście do piłki. Przy swojej taktyce polegające na ofensywnej piłce i bardzo wysokim pressingu przez 90 minut zaczyna brakować im sił przez co pojawia się od groma prostych błędów w defensywie czego dowodem jest ostatnie spotkanie z Lorient przegrane 3:5 najgorsze jest to że bramki tracą w odstępie kilku minut. Widać gołym okiem po prostu problem z którego ciężko znaleźć teraz rozwiązanie. Na pewno w polepszeniu gry defensywnej nie pomagają absencje tak ważnych graczy dla tej formacji jak Dja Djédjé 32/0 czy zawieszony Morel 28/1. Mimo wszystko żadnej zmiany w sposobie gry zespołu nie będzie a tym bardziej z takim rywalem który też musi atakować a porównując formacje ofensywne obu ekip to przewaga i to znaczna jest po stronie ekipy Bielsy dlatego wariant ofensywny znowu będzie dominował. Sytuacja w tabeli zrobiła się na tyle trudna ze porażka nie tylko może ich pozbawić szans na miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów ale także w ogóle mogą nie grać w Europejskich Pucharach. Sytuacja w tabeli, dobra forma gospodarzy w ofensywie, tragiczna dyspozycja defensywna gości plus ich styl gry to są argumenty które moim zdaniem zdecydowanie przemawiają dzisiejszego wieczoru za bramkami.

