W drugim meczu finału konferencji wschodniej pomiędzy Miami Heat i Boston Celtics postanowiłem wytypować wynik powyżej 177 punktów. To spotkanie może okazać sie bardzo zacięte, ponieważ goście muszą liczyć sie, że z porażką w tym meczu będzie bardzo ciężko o dojście do finału całej ligi. Gospodarze, a dokładnie James, Wade i Bosh są w formie. Ostatni mecz Wade'a pokazał kto zasługuje na tle całego sezonu na mistrzowski pierścień. Z miejsca jednak nie można skreślać takich gwiazd jak Garnett, Rondo czy Pierce, ponieważ ci zawodnicy przyczynili się do dwóch zwycięstw w sezonie zasadniczym właśnie z Heat (w tym jedno w Miami). W spotkaniach bezpośrednich rozgrywanych w Miami z reguły padało wiele punktów, czego dowodem są rezultaty z tego sezonu Miami - Boston (115:107, 107:115). Od roku 1999 gospodarze na własnym boisku z Celtami do tej pory grali 33 razy z czego aż w 28 spotkaniach wynik wyniósł ponad 177 oczek. Według mnie w pierwszym spotkaniu oba zespoły bardziej badały swoje podejście do pierwszej półfinałowej potyczki z czego wyszło mało zdobytych punktów, jednak Boston potrafi zagrać na własnym boisku i z pewnością wrócimy jeszcze do Miami.

