Spotkanie drużyn które najprawdopodobniej spotkają się w 1 rundzie tegorocznych playoffów. Nadarzy się więc dziś okazja do prawdziwej manifestacji siły. Wynik tego meczu może mieć znaczenie psychologiczne. Dzisiejsi gospodarze, Miami Heat nie radzą sobie najlepiej w ostatnich meczach. Tylko 2 wygrane na 5 ostatnich spotkań nie napawa entuzjazmem. Na Heat ciąży wielka presja, muszą oni w tym sezonie zdobyć mistrzostwo. Każde inne rozwiązanie będzie wielkim rozczarowaniem dla kibiców i włodarzy klubu z Florydy. 76ers notują natomiast jeden z najlepszych sezonów od kilku lat, już sam awans do playoffs jest dużym sukcesem, a nie jest to ich ostatnie słowo. Działaczom klubu z Filadelfi udało się zmontować solidną ekipę która może powalczyć nawet to finał rozgrywek. Dlaczego w tym meczu stawiam przeciwko faworyzowanym Heat? Najważniejszy powód to absencja jednego z liderów tego teamu czyli Dwyane Wade'a który zmaga się z kontuzją. Brak tego zawodnika na pewno odbije się wyniku Miami Heat w tym meczu. Koszykarze z Pensylwanii z pewnością będą chcieli wykorzystać brak kluczowego zawodnika i wywieźć zwycięstwo z gorącego terenu. Kurs zdecydowanie zachęca do gry.

