Blackburn zremisował w tym sezonie aż 9 z 21 meczów wyjazdowych i 14 z 43 w ogóle. Milwall właśnie odpadł z pucharu na szczeblu 1/2 i teraz musi skupić się na lidze, gdzie nie zapewnili sobie jeszcze ligowego bytu na następny sezon. Nad strefą spadkową mają 4 pkt przewagi i 2 mecze w tym ten dzisiejszy zaległe do rozegrania. Blackburn też nie jest jeszcze pewny ligowego bytu, a ich sytuacja jest poważniejsza, gdyż mają tylko 2 pkt przewagi i 1 mecz zaległy (ten dzisiejszy) do rozegrania. Myślę,że obie drużyny zadowolą się remisem, Blackburn potrafi grać na wyjeździe co pokazał 12 z 21 razy nie przegrywając i eliminując z pucharów b.mocny Arsenal(wygrali na Emirates 1:0)pozbawiając Arsenal ostatniej realnej szansy na jakiekolwiek trofeum w tym roku. Co ciekawe w 4ostatnich spotkaniach rozegranych pomiędzy Milwall i Blackburn ani razu nie wygrał gospodarz. Co więcej nie strzelił ani jednej bramki. Milwall jest jedną z najsłabszych drużyn u siebie, ma negatywny bilans i remis nie powinien być dla nich w ostateczności złym rezultatem.

