Dziś o godzinie 15:30 w niemieckiej Bundeslidze zagrają ze sobą Borussia M’Gladbach z Eintracht Frankfurt. Gospodarze są cieniem tej drużyny która była rewelacją minionego sezonu. Z drugiej strony nie ma się co temu dziwić skoro odchodzi czołowy obrońca Dante Costa i napastnik Marco Reus. Szczególnie brak tego drugiego jest bardzo widoczny. Jak już pisałem powyżej goście spisują się słabo w obecnym sezonie. Po rozegraniu sześciu spotkań mają na swoim koncie sześć punktów co daje im w konsekwencji czternastą pozycję w ligowej tabeli. Wygrali do tej pory tylko jedno spotkanie w Bundeslidze na inauguracje rozgrywek 25 sierpnia z Hoffenheim. Ich grę w europejskich pucharach również należy przemilczeć wg mnie powinni ja sobie odpuścić i skupić się na Bundeslidze ponieważ powoli zbliżają się do strefy spadkowej. Ich przeciwnikiem dziś będzie beniaminek z Frankfurtu który jest rewelacją ligi. Eintracht na chwilę obecną po sześciu kolejkach ma na koncie szesnaście punktów i plasuje się na drugim miejscu. Można powiedzieć że spisują się tak jak Borussia M’Gladbach w sezonie 2011/12. Początek sezonu w ich wykonaniu traktowałem z przymrużeniem oka ponieważ grali z niezbyt wymagającymi rywalami. Szacunku nabrałem dopiero po konfrontacji z mistrzem Niemiec czyli BVB. Wówczas beniaminek pokazał jaki tkwi w nich potencjał. Sądzę że dziś powinni poradzić sobie z będącą w ewidentnym dołku ekipą gospodarzy. Nie bez znaczenia jest też fakt że M’Glagbach grali we czwartek spotkanie w Lidze Europejskiej tak więc zmęczenie może dać im się we znaki w miarę upływu czasu.

