Strata punktów przez Benfikę nie wchodzi tu w grę. Orły walczą o tytuł z Porto, na półmetku rozgrywek maja tyle samo punktów co Porto i wygląda na to, że emocje w tej lidze będa trwały do końca sezonu. Benfica jest w znakomitej formie, nie przegrała meczu od blisko 3 miesięcy i nie ma poważniejszych problemów kadrowych. Z drugiej strony Moreirense to zupełny autsider Primeira Liga, beniaminek, z sześciopunktową stratą do bezpiecznej strefy, z bardzo słabym składem i w dodatku wieloma absencjami. W ostatniej kolejce Moreirense doznało porażki 0-5 z Vitorią Setubal, a więc zespołem zajmującym przedostatnie miejsce w tabeli, w dodatku tracąc kolejnych zawodników: czerwone kartki Augusto i Wagnera oraz zółte Espinho i Goncalvesa, równiez skutkujące zawieszeniem. Wszystko to podstawowi gracze, mający na koncie po 13 lub 14 występów (po 14 kolejkach). Przy tak słabej klasie tego zespołu, złamanym morale po wysokiej porażce z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie i tylu zawieszonych zawodnikach nie widzę tu innej możliwości niż pewna wygrana gości.

